Zaznacz stronę

Mam ochotę coś napisać, co mi leży na sercu od dawna, na wątrobie też leży i w kościach strzyka zastałymi stanami zapalnymi. Nie wiem, czy zacznę jeszcze dzisiaj, ale przypuszczam, że raczej jutro.
Chociaż… takie stawianie sprawy nie wróży powodzenia! Temat jest zbyt bliski, ja za mało odważny, żeby go ruszyć, żeby wystartować. Nie mogę jednak poprzestać na ochocie, bo wtedy moja praca nie miałaby kompletnie sensu…