Zaznacz stronę

Pisane na zamówienie…? Michał mnie poprosił, żebym coś w tym stylu napisał, więc zrobiłem tekst piosenki.

Kąciki twych ust takie smutne
A w oczach tkwią chmury deszczowe
Samotnie przywitam się z jutrem
Gdzie będziesz? Wiatr tego nie powie.
ref.:
Cóż ja?
Jak ślepiec spoglądam na blask
Jak niemy wyśpiewać chcę dźwięk
Jak grzeszny upraszam się łask
Jak kamień, co w łzach twoich zmiękł
A ty?
Jak słońce skrzywdzone przez dzień
Jak harfa z warkoczem swych strun
Jak spowiedź słuchana przez cień
Jak diament pęknięty na pół.

Teraz zobaczę, co on z tym zrobi.