Zaznacz stronę

Dzisiaj jest równy rok, jak napisałem ten tekst:

Jesieni moja…

Kiedy jesieni do mnie przyjdziesz,
Myślę, że życie mi nie zbrzydnie…
Może nie będziesz zbytnio dżdżysta,
Nie skryjesz mnie w błotnistych liściach…

A może ty już jesteś we mnie…?
Może twym śpiewem się przeziębię,
Nutami wietrznej wiolonczeli
Serce urokiem mi przestrzelisz…?

Jesieni, w którą z lękiem wkraczam,
Chociaż barwami ubogacasz,
Co potem będzie, myślisz, nie wiem?
We włosy mróz się wkradnie srebrem…

…ale ten czas leci!