Zaznacz stronę

Wtorkowe spotkanie kabaretu literackiego pokazało nasz potencjał muzyczny. Piosenek jest na dwie płyty. Kolejne utwory są komponowane i program na listopad zaczyna nabierać kształtu nostalgicznego, ale z dodaną nieco lekkością. Takie prawdziwe Zaduszki Literackie.
Po krótkiej przerwie docierają do mnie chęci pisania nowych piosenek. Wprawdzie październik miał być miesiącem prozy, ale zapotrzebowanie jest zgoła odmienne, a i chęci nie po tej myśli. Zresztą miesiąc się nie kończy, realizację planów podsumuję w listopadzie.